Adaptogen – lek ziołowy wspomagający odporność organizmu na stres i przeżycia traumatyczne, stosowany w stanach wyczerpania, niepokoju itp.

Pojęcie wprowadzone przez rosyjskiego naukowca dr Mikołaja Lazarewa. Lazarew sformułował 3 postulaty (warunki) dla produktu ziołowego uznanego za adaptogen. Powinien on:

  • powodować minimalne zmiany (zaburzenia) w fizjologii organizmu,
  • nie działać specyficznie, lecz „uodparniać” organizm poprzez szerokie oddziaływanie fizyczne, biochemiczne itp.,
  • normalizować i usprawniać różne funkcje organizmu i nie mieć działań niepożądanych.

Za najpopularniejsze adaptogeny uważa się:

  •  żeń-szeń

Stosuje się go celem podniesienia wytrzymałości na stres czy przeżycia traumatyczne. Tej bylinie wschodnio-azjatyckiej przypisuje się właściwości lecznicze oraz magiczne. Do tego jest ona uważana za silny afrodyzjak. Żeń-szeń znany jest i wykorzystywany już od ponad 4000 lat na Dalekim Wschodzie, a substancjami czynnymi, które są odpowiadzialne za jego działanie są: saponozydy triterpenowe (np. ginzenozydy) oraz węglowodany (oligo- i polisacharydy).

Zioło to poleca się stosować w takich stanach jak: zaburzenia pamięci i kojarzenia, obniżona odporność czy sprawność fizyczna i umysłowa, a także stany wyczerpania. Żeń-szeń szybko zwalcza też ogólną słabość, zmęczenie czy utratę koncentracji. Nie dziwi więc fakt, że jest uważany za panaceum na wszystkie choroby.

  • miłorząb japoński 

Ginkgo Biloba (miłorząb chiński, miłorząb japoński) – roślina występująca naturalnie na terenie Chin. Głównym surowcem leczniczym wykorzystywanym w medycynie są liście miłorzębu zbierane jesienią.

Flawonoidy, terpeny oraz proantocyjanidyny zawarte w surowcu pełnią w nim najistotniejszą rolę. Związki te odpowiadają m.in. za sprawny przepływ krwi przez naczynia krwionośne, zmniejszają ich przepuszczalność oraz poprawiają elastyczność. Substancje te wykazują dodatkowo działanie przeciwwolnorodnikowe – neutralizują reaktywne formy tlenu.

Wyciąg z Ginkgo biloba poprzez wpływ na układ krążenia zmniejsza ryzyko niedotlenienia komórek mózgu, co wspomaga koncentrację, proces uczenia oraz poprawia pamięć krótkotrwałą u osób starszych. Surowiec ten w dużym stopniu wpływa na procesy krzepnięcia krwi, dlatego nie jest zalecany osobom będącym przed operacją.

Wyciąg z Ginkgo biloba jest szczególnie polecany jako substancja wspomagająca leczenie osób z zaburzeniami ukrwienia mózgowego, u których występują zawroty głowy, szumy
w uszach, spadek sprawności umysłowej, a także u osób z problemami na poziomie naczyń obwodowych – zakrzepy, niedokrwienie kończyn.

  • różeniec górski (rhodiola rosea)

Różeniec górski jest bardzo ciekawym ziołem stosowanym w chińskiej i skandynawskiej medycynie, prawdopodobnie od 3 tysięcy lat . Inne, spotykane nazwy to Rosavin, Rosenroot, Rhodiola Rhizome, Golden Root, Arctic Root, Rhodiola. Najważniejszym efektem odnotowywanym w badaniach naukowych jest zmniejszanie zmęczenia i wyczerpania np. w trakcie stresujących sytuacji.

Wydaje się, że podobny preparat może być znakomitym uzupełnieniem dla osób nie stroniących od beta-mimetyków i innego rodzaju stymulantów. Co ciekawe rhodiola rosea  posiada pewne właściwości pobudzające, ale nie jest klasyfikowana jako stymulant. Jest antyoksydantem. Może zwiększać ilość serotoniny w mózgu.

  • ashwaganda

Ashwagandha to ziele adaptogenne, bardzo pomocne przy wielu problemach zdrowotnych

Nazywa się ją również  indyjskim żeń-szeniem (Indian ginseng), zimową wiśnią (Winter cherry), Kanaje Hindi i Samm Al Ferakh. Chociaż naturalnie rośnie w Ameryce Północnej i Afryce najczęściej związana z ajurwedyjskimi tradycjami Wschodu. Ajurweda, to starożytna filozofia i uprawianie naturalnego zdrowia, wspólna dla Indii i Dalekiego Wschodu. Oczywiście od wieków korzysta z korzeni rośliny Witania ospała (Withania somnifera), czyli Ashwagandhy w celu poprawy niezliczonych warunków zdrowotnych.

Ashwagandha to również adaptogen tarczycy.

Ashwagandha poprawia funkcje neurologiczne

Silne właściwości antyoksydacyjne tego zioła, chronią mózg i układ nerwowy. Przedwczesne starzenie się związane jest z przewlekłym stresem oksydacyjnym. Ów stres zwiększa peroksydację lipidów, jednocześnie zmniejszając ilość mega ważnych enzymów antyoksydacyjnych: katalazy i peroksydazy glutationowej.

Pewne badania na zwierzętach wykazały zdumiewające właściwości, jak potężnym adaptogenem jest Ashwagandha, przy zmniejszaniu napięcia i stresu układu nerwowego. Aż 85% komórek zwierząt narażonych na przewlekły stress wykazywało (owe komórki) objawy przewlekłej degeneracji. Po podaniu ashwagandhy liczba uszkodzonych komórek zmniejszyła się o 80%!

W największym badaniu z udziałem ludzi wykazano, że podawanie ashwagandhy zmniejszało poziom kortyzolu do 26%. Wiemy, że przewlekłe podwyższony kortyzol prowokuje procesy zapalne i degeneracyjne w organizmie. Dodatkowo, uczestnikom badania obniżył się poziom cukru we krwi (na czczo) i polepszył profil lipidowy.

Ashwagandha, co wykazano w badaniach, działa tak silnie anty-lękowo i przeciwdepresyjne jak wiele wiodących markowych leków. Wykazano, że wspiera regenerację i odbudowę komórek nerwowych i synaps. To sugeruje, że Ashwagandha może pomóc odwrócić stany zwyrodnienia mózgu i układu nerwowego.

Stanowi silną obronę przeciwko demencji, chorobie Alzheimera i innych chorób neurodegeneracyjnych.

Wykazano, że ashwagandha zakłóca zdolność komórek nowotworowych do skutecznego rozmnażania. Wynika to jej z anty-angiogennej aktywności. Rozumiemy przez to, że  komórki rakowe nie mogą tworzyć nowych naczyń krwionośnych, które pomagają im rosnąć. Jedno z badań dowiodło, że ashwagandha znacznie zmniejszyła całkowitą masę guza u zwierząt z nowotworem układu limfatycznego, przez co istotnie przedłużyła zwierzęciu życie.

Wykazano również, że ashwagandha zmniejsza tworzenie się i nasilenie pewnych właściwości onkogenów. Hamuje tworzenie czynnika jądrowego kappa, beta i wewnątrzkomórkowego czynnika martwicy nowotworu. Dodatkowo, zioło miało wpływ na zwiększenie czułości apoptotycznego przekazywania sygnałów, co pozwala na naturalną regulację komórek nowotworowych w organizmie.

Ashwagandhę możesz kupić w postaci proszku, jak i możesz dodawać ją do zielonych szejków, herbatek ziołowych, sałatek. Nie jest najpyszniejsza, ale da się ją „wmiksować” w inne smaki. Raczej w naszym klimacie nie udałoby Ci się wyhodować jej we własnym ogrodzie. Jest wprawdzie bardzo łatwa w hodowli, ale wymaga upalnego lata, i gorącej, piaszczystej ziemi.